Prolog.
Stanęłam naprzeciwko wielkiej metalowej bramy, za
którą znajdowała się moja przyszłość.
Szkoła z internatem dla
„uzdolnionych” – innymi słowy dla
„Estixów”. Estix to osoba obdarzona specjalnymi mocami magicznymi.
- Boże, czemu ja muszę przez to
przechodzić. – Westchnęłam i przeszłam przez bramę kierując się długim
chodnikiem prowadzącym do drewnianych wrót, które były wejściem do szkoły.
Czułam się jak w lesie. Gęsto posadzone drzewa po obu stronach alejki. Co za
przerażające stare miejsce.
Stanęłam no przeciwko drzwi,
które nagle otworzyły się ze straszliwym skrzypieniem.
- Liza Black Steward. Witamy w Gifted-hall.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz