Cześć!
Witam was serdecznie na moim blogu.
Od razu mówię ,że pisze opowiadanie fantastyczne.
Pomysł na napisanie go przeszedł mi do głowy na lekcji matmy ,kiedy to rzekomo słuchałam pani ;D
Zaczęłam pisać w zeszycie i tak po pół roku pisania na każdej lekcji matmy (na ,której się dało) zebrało się w tym nieszczęsnym zeszyciku około 70 stron.
Więc postanowiłam przepisać to na komputer ,a że nie miałam co z tym zrobić wrzucam to tutaj.
Z góry informuje ,że będę dodawać rozdziały co tydzień.
Najprawdopodobniej w soboty.
A na początek dam taki na serio nie ciekawy i nudny prolog więc się nim nie sugerujcie jeśli chodzi o ocenienie mojego opowiadania .
Napisałam go tak na odwal ,żeby po prostu był.
I to by było na tyle.
Do usłyszenia.
Olcia. xoxo <3
czekam z niecierpliwością! dodaj bohaterów! :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe ale trochę ciężko się czyta te białe napisy na czarnym tle... Trochę to rozprasza. Ale tak to bardzo ciekawe opowiadania! Nie mogę się doczekać dalszej części.... :)
OdpowiedzUsuń